Siatki przeciwko ptakom przy szpitalu

Gołębie wielu osobom kojarzą się z błogim i beztroskim dzieciństwem, a to ze względu na to, że gołąbki to wielka atrakcja dla większości dzieci. Te ptaki spotyka się zazwyczaj podczas każdego spaceru po mieście – są na rynkach, skwerach, chodnikach i przystankach komunikacji miejskiej.

Siatki i ochrona budynku

przeciw gołębiomDzieci lubią je karmić, bawić się z nimi. Zabierają na spacery bułki bądź herbatniki i karmią je. Dla wielu dzieci gołębie są również związane ze wspomnieniami z domu rodzinnego ze względu na to, że kiedy byli mali to dużo swojego czasu spędzali wśród ptaków. Bardzo możliwe, że pasją ich taty bądź mamy była hodowla gołębi. Czasami zabierali ich do gołębnika i tłumaczyli różne zależności zachodzące wśród ptaków. Pokazywali im po czym rozpoznaje się samca i samicę, jak wyciągnąć młode spod ptasiej mamy w taki sposób, aby nie zrobiła im krzywdy oraz uczą karmić gołębie z ręki. Czasami tata zabiera ich na loty (wypuszczanie ptaka z dala od domu w celu sprawdzenia jego sprytu i orientacji) i wspólnie cieszą się, gdy ptak wrócił do swojego gołębnika. To są miłe wspomnienia i bardzo chętnie do nich wracają, bo przypominają im wspólne chwile z rodziną, beztroską i swego rodzaju poczuciem wspólnoty z naturą. Jednakże z czasem to podejście do gołębi się całkowicie zmienia i okazuje się, że nie darzą ptaków tak wielką sympatią jak kiedyś.

przeciw gołębiomW ich głowie nie wiążą się już z pięknymi, niewinnymi gołębiami, lecz uciążliwymi, nieznośnymi ptakami, które trudno jest ujarzmić. Zazwyczaj okazują się one szczególnie uciążliwe dla osób, których praca jest ściśle związana z miejscami użytku publicznego. Na przykład będąc główną kierowniczką szpitala wojewódzkiego można bardzo łatwo zdać sobie sprawę z tego jak trudno jest przez ptaki zachować odpowiednią dla tego miejsca estetykę i higienę. Salowe pracujące w tym miejscu często skarżą się na to, że parapety sal szpitalnych wyglądają obskurnie, a one nie nadążają ich czyścić. Zwracają również uwagę na to, że niejednokrotnie stało się tak, że gdy w sali zostało otwarte okno, by nieco przewietrzyć pomieszczenie to do wnętrza wleciał zagubiony ptak. Osoby odpowiedzialne za to miejsce są świadome, że nie mogą tak tego zostawić, więc postanawiają zazwyczaj szybko podjąć jakieś działanie. Podstawowymi formami zabezpieczeń przed ptakami są systemy dźwiękowe oraz hukowe, które jak się jednak okazuje działają tylko na krótki moment. Podobnie jest z systemem wizualnym, którego efektywność sięga niemal zeru. Osoby pracujące w firmie zajmującej się zapewnianiem takich „odstraszaczy” polecają często użycie siatki polietylenowej przeciw gołębiom. Dają one pełną ochronę nie tylko parapetów i okien, ale całej elewacji, natomiast dzięki małym oczkom i cienkiemu splotowi są ledwo widoczne, dzięki czemu nie wpływają negatywnie na wygląd szpitala. Producent zapewnia również o tym, że siatki są bardzo trwałe i stabilne, są odporne na różne warunki atmosferyczne, nawet na silny wiatr.

Po założeniu siatek okazauje się, że efekt wizualny jest bardzo ciekawy i absolutnie nie szpeci budynku, czego zazwyczaj klienci się bardzo obawiają. Siatki w pełni spełniają również swoją funkcję – ochraniają budynek przed niechcianymi wizytami ptaków.